Klasyka, która gości od zawsze w mojej kuchni. Pierogi ruskie. Kto ich nie zna? :) Chyba niewielu zaliczy się do tego grona. Kojarzą mi się one z dzieciństwem, z wielką zieloną miską i naszą piątką roześmianych dzieci czekających z widelcami w dłoni, aż ciocia postawi te smakołyki na stole ... to były wspaniałe wakacje i niezapomniany smak pierogów. Dzisiaj będzie równie smacznie, jednak troszeczkę inaczej. Mianowicie, pirogi ruskie zostały ugotowane, a następnie upieczone by mieć pięknie zarumienioną skórkę, którą uwielbiam. Sposób ten jest idealnym pomysłem na odgrzanie pozostałych pierogów z obiadu na pyszną kolację.
Ruskie pierogi - podpiekane












