sobota, 15 listopada 2014

Ruskie pierogi - podpiekane

Klasyka, która gości od zawsze w mojej kuchni. Pierogi ruskie. Kto ich nie zna? :) Chyba niewielu zaliczy się do tego grona. Kojarzą mi się one z dzieciństwem, z wielką zieloną miską i naszą piątką roześmianych dzieci czekających  z widelcami w dłoni, aż ciocia postawi te smakołyki na stole ... to były wspaniałe wakacje i niezapomniany smak pierogów. Dzisiaj będzie równie smacznie, jednak troszeczkę inaczej. Mianowicie, pirogi ruskie zostały ugotowane, a następnie upieczone by mieć pięknie zarumienioną skórkę, którą uwielbiam. Sposób ten jest idealnym pomysłem na odgrzanie pozostałych pierogów z obiadu na pyszną kolację. 

Ruskie pierogi - podpiekane

 


SKŁADNIKI:
Ciasto:
2 szklanki mąki 
3/4 szklanki ciepłej wody
1/4 łyżeczka soli

farsz:
1 kg ziemniaków
250 g sera białego
1 cebula
olej do smażenia
sól i pieprz
białko jaja kurzego


PRZYGOTOWANIE:

Ziemniaki obieramy, płuczemy i gotujemy w osolonej wodzie do miękkości, odcedzamy i studzimy. Cebulę obieramy, kroimy w kostkę, szklimy ją na rozgrzanym oleju.
Ziemniaki wraz z białym serem przeciskamy prze praskę lub mielimy, dodajemy podsmażoną cebulę, doprawiamy solą i pieprzem na pikantnie i mieszamy farsz. 

Przygotowujemy ciasto. 
Mąkę wraz z solą zagniatamy z ciepłą wodą na elastycznie ciasto. Wałkujemy je na cienkie placki i wykrawamy szklanką kółka. Na każdym kółeczko układamy porcję farszu, zlepiamy pierogi. Pierogi gotujemy w osolonej wodzie, przez około 5 minut od ich wypłynięcia. Wyciągamy do zimnej wody i odcedzamy. 

Układamy pirogi na papierze do pieczenie lub na kratce, smarujemy roztrzepanym białkiem i zapiekamy do zarumieniania w nagrzanym piekarniku w około 180 stopniach. 




26 komentarzy:

  1. bardzo ciekawy pomysł na rumiane pierogi :) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ale ślicznie się zarumieniły :) uwielbiam ruskie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również je uwielbiam, chyba nie ma takiej postaci która mnie nie kusi .. gotowane pieczone czy odsmażane są pyszne !

      Usuń
  3. To ja się dzisiaj wpraszam na danie :-) pierożki wyglądają pysznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. czasem boję się do Was zaglądać, bo od razu robię się głodna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgorzato nie jest nam przykro z tego powodu, wręcz przeciwnie miło czytać takie komentarze, dziękujemy :)

      Usuń
  5. Chętnie wpadłabym jutro na taki obiadek do Was dziewczyny !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) niestety zniknęły błyskawicznie .. ale zapraszamy do naszej kuchni - rozgość się :)

      Usuń
  6. uwielbiam pierogi a ruskich to z 5 lat nie jadłam ale mi zrobilyście smaku

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie jest realnym taki okres bez ruskich ;) Koniecznie przygotuj !

      Usuń
  7. Bardzo lubię podpiekane pierożki :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie da się ukryć, że takie podpiekanie dodaje smaku:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierogi ruskie bardzo lubię. Najbardziej smakują mi na drugi dzień, kiedy je smażę na rumiano. O podpiekaniu ugotowanych nie wiedziałam. Świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że pierożki ruskie tak szybko znikają ;)

      Usuń
  10. Mniam, moje ulubione;)))) A jaka fajna "Imienna" łopatka:)) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  11. Moje ukochane! Podkradłabym Wam z chęcią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. o nieee, wyglądają tak pysznie, a ja już po obiedzie :D

    OdpowiedzUsuń