wtorek, 11 listopada 2014

Buraczany zaczyn na zimę - barszcz czerwony

Każda z pór roku rządzi się swoimi prawami i walorami również w kuchni. Jesień to czas pięknych kolorów, a także niepowtarzalnych smaków. Jednym ze smaków jesieni, który rozgrzewa nas w zimowe dni to czerwony burak. Chyba nie trzeba go przedstawiać gdyż jest to bardzo zdrowe warzywo, zarówno młode liście jak i sam korzeń. Dzisiaj jednak pozostańmy przy korzeniu. Zawiera on dużą ilość błonnika, witaminy z grupy B i C oraz dużo pierwiastków mineralnych: żelazo, wapń, magnez, potas, mangan, sód, miedź, fluor oraz rzadko spotykane w warzywach rubid i cez. Tak też warto przygotować i przechować tak pokaźny zapas składników odżywczych w swej spiżarce.
Buraczany zaczyn idealnie nada się na barszczyk również świąteczny, a buraczki do wszelakich sałatek. Osobiście najbardziej lubię je do śledziowych dodatków. Chociaż i do mięsa plaster buraka jest idealny.

Buraczany zaczyn na zimę - barszcz czerwony 

SKŁADNIKI: 
(na 4 litrowe słoiki)

2 - 2,5 kg buraków (podłużnych mają ładny kolor)
2 l wody
1 łyżeczka soli
1 łyżka soku z cytryny- świeżo wyciśnięty
4 ząbki czosnku
4 liście laurowe
12 ziarenek ziela angielskiego


 PRZYGOTOWANIE:

Buraki obieramy, kroimy w plasterki (ja wybieram buraki podłużne, mają one bardzo ładny kolorek i są soczyste),przekładamy do garnka, zalewamy wodą i dodajemy sól, gotujemy na małym ogniu 15 minut, przy końcu gotowania dodajemy cytrynę. 
Wyłączamy grzanie. Do litrowych słoików wkładamy po ząbku czosnku (można pokroić na połówki) liściu laurowym i 3 ziarenkach ziela angielskiego. 
Wkładamy podgotowane buraki do słoików i zalewamy gorącym zaczynem. 
Zakręcamy na gorąco. 
Można pasteryzować 3-4 minuty, odwracamy dnem do góry i pozostawiamy do wystygnięcia.

6 komentarzy:

  1. Moja mama taki robi, a barszczyk przygotowany potem jest najpyszniejszy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie barszczyk z zaczynu jest pyszniutki

      Usuń
  2. Warto mieć kilka takich słoiczków na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) oby się tylko nie okazało że o kilka słoiczków za mało :D uwielbiam ten barszczyk !

      Usuń
  3. Wow fajny pomysł :) Bardzo ciekawa jestem smaku takiego makaronowego ciasta :) Barszczyk czerwony uwielbiam, skorzystam z Waszego przepisu na zaczyn :))

    OdpowiedzUsuń