wtorek, 24 stycznia 2017

Karczek pieczony po Staropolsku

Domowa wędlina od zawsze cieszy się wielka popularnością. W dobie gdzie niestety jesteśmy zmuszani do bacznego śledzenia etykiet dobrze jest samemu przygotować pyszną wędlinkę. Jej przygotowanie jest naprawdę proste, a kiedy już raz się skusimy często do niej powracamy. Dziś karczek pieczony po staropolsku. Przyznam, że do tej ilości soli podeszłam dość pesymistycznie ale nic bardziej mylnego - mięsko było kruchutkie i w zupełności nie przeszło tą ilością soli. 

Karczek pieczony po Staropolsku

Składniki:
1 kg karkówki 
3 ząbki czosnku 
1 łyżka  majeranku 
1/2 łyżeczki pieprzu czarny świeżo mielonego 
1 kg soli 
1 łyżeczka soli peklowej


Przygotowanie:
Mięso myjemy. Do miseczki przekładamy rozgnieciony czosnek, majeranek, pieprz i sól peklową - mieszamy. Następnie nacieramy mięso roztartymi przyprawami. Przekładamy karkówkę do naczynia, przykrywamy i odstawiamy na noc do lodówki.


 Karkówkę osznurowujemy lub przekładamy do siatki. 


Do naczynia w którym będziemy piec mięso przesypujemy 1/2 kg soli, układamy na niej mięso i całość przysypujemy pozostałą solą. 


Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni C, wkładamy naczynie z mięsem i pieczemy w termoobiegu przez około  1,5 godziny pod przykryciem. 
Upieczone mięso wyjmujemy z piekarnika, oczyszczamy z soli (sól będzie brązowa, skamieniała), pozostawiamy w zimnym miejscu do ostygnięcia. (Zimne mięso wkładam na kilak godzin do lodówki - wędlina będzie lepiej się kroić i nie rozpadać)


6 komentarzy:

  1. A czemu az tyle soli,czy mieso nie bedzie za słone

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przepis ten w oryginalnej wersji zakłada pieczenie w3 takiej ilości soli, mięsko nie jest słone ...

      Usuń
  2. Karkóweczka idealna na kanapki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. sól służy tylko jako ochronna warstwa, aby mięso się nie spiekło, i nie było suche. To tylko taka skorupa. Podobnie można robić ryby.

    OdpowiedzUsuń
  4. i niech te sklepowe a la szynki się schowają.pyszne mięsko !

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja na soli robie rowniez udka z kurczaka. Tez sie balam ze beda slone ale nie sa. Sa przepyszne a to bez zadnych przypraw a sol wchlonie caly zbedny tluszcz :)

    OdpowiedzUsuń